Jesteśmy członkiemPolskiego Zrzeszenia Wykonawców
Badań Podłoża Gruntowego
Jesteśmy członkiem
Budowa może być perfekcyjnie zaprojektowana. Może mieć dobrego wykonawcę, harmonogram i finansowanie. A mimo to potrafi zatrzymać się na etapie wykopu.
Dlaczego?
W bardzo wielu przypadkach problem zaczyna się znacznie wcześniej – w dokumentacji geologicznej i badaniach geotechnicznych.
W praktyce inwestorskiej w Polsce badania gruntu są często traktowane jako formalność potrzebna do uzyskania pozwolenia na budowę. W efekcie wybiera się najtańszą ofertę, minimalny zakres badań i najszybszy termin realizacji.
Problem polega na tym, że cały projekt konstrukcyjny opiera się właśnie na tych danych.
Jeżeli dane są błędne, projekt również będzie błędny.
Poniżej przedstawiamy sześć najczęstszych błędów w badaniach geotechnicznych, które w praktyce prowadzą do problemów na budowie, przestojów i kosztownych napraw.
To najczęstszy problem w inwestycjach budowlanych.
Badania geotechniczne są zamawiane tylko dlatego, że wymagają ich przepisy. Dokumentacja ma być „do pozwolenia na budowę”, więc inwestor lub projektant wybiera najtańszą ofertę.
W efekcie:
Na etapie projektu wszystko wygląda poprawnie. Problem pojawia się dopiero w trakcie robót ziemnych, gdy warunki gruntowe okazują się inne niż w dokumentacji.
Wtedy zaczynają się zmiany projektowe, dodatkowe roboty i opóźnienia.
Jednym z kluczowych parametrów w projektowaniu fundamentów jest poziom i ciśnienie wód gruntowych.
W wielu dokumentacjach parametr ten jest określony bardzo orientacyjnie. Wynika to z technologii wykonywania wierceń.
Najczęściej stosowane w Polsce są wiercenia świdrem ślimakowym (często zużytym, wyglądającym jak „marchewka”), które nie pozwalają na dokładne pomiary ciśnienia wód gruntowych ani na identyfikację kilku poziomów wodonośnych.
Tymczasem na wielu terenach występują 2 lub nawet (!) 3 poziomy wodonośne
Jeżeli nie zostanie to prawidłowo zidentyfikowane, mogą wystąpić poważne problemy, takie jak:
W takich sytuacjach budowa często zostaje zatrzymana.
Dokładne określenie granic pomiędzy warstwami gruntu jest kluczowe dla projektowania fundamentów i obudowy wykopów.
Problem polega na tym, że proste wiercenia świdrem ślimakowym nie pozwalają na precyzyjne określenie granic warstw gruntowych. A przy głębokości wierceń ponad 10 metrów wręcz już niemożliwe.
W praktyce oznacza to, że:
Dużo dokładniejsze informacje można uzyskać z sondowań takich jak CPT lub CPTU, które pokazują zmiany parametrów gruntu z dużo większą rozdzielczością.
Bez tych danych projekt fundamentów może zostać oparty na błędnych założeniach.
Sondowania geotechniczne są bardzo cennym narzędziem do określania parametrów gruntu.
Dotyczy to między innymi badań takich jak:
Problem pojawia się wtedy, gdy wyniki sondowań są niewłaściwie interpretowane.
Jednym z częstych błędów jest rysowanie słupka litologicznego wyłącznie na podstawie wykresu z sondowania.
Jest to poważne uproszczenie.
Różne typy gruntów mogą generować bardzo podobne wykresy sondowania. Na przykład:
Jeżeli zostaną błędnie zinterpretowane, projektant może przyjąć zupełnie inne parametry gruntu niż te, które faktycznie występują w podłożu.
W praktyce może to doprowadzić do sytuacji, w której w wykopie pojawia się niestabilne podłoże lub grunt o zupełnie innych właściwościach niż zakładano.
W branży budowlanej bardzo często decydującym kryterium wyboru wykonawcy jest cena. Dotyczy to również badań geotechnicznych.
W praktyce różnice cenowe wynikają z zakresu i jakości badań.
Przykładowo:
Sondowanie CPT wykonane rzetelnie kosztuje znacznie więcej niż szybkie badanie wykonane minimalnym nakładem pracy.
W efekcie najtańsza oferta często oznacza:
A konsekwencje błędów geotechnicznych są jednymi z najdroższych problemów w budownictwie.
Jednym z najczęściej pomijanych, a jednocześnie najbardziej kosztownych błędów jest zbyt płytkie rozpoznanie warunków gruntowych.
W praktyce wygląda to bardzo prosto:
zakres badań jest dostosowany nie do rzeczywistych potrzeb projektu, tylko do możliwości sprzętu lub budżetu.
Typowa sytuacja:
Problem zaczyna się wtedy, gdy rzeczywista strefa oddziaływania fundamentów sięga głębiej niż wykonane badania.
W takich przypadkach:
Szczególnie niebezpieczne jest to przy:
Zdarza się, że dopiero podczas robót ziemnych lub palowania okazuje się, że poniżej rozpoznanej warstwy występują:
W efekcie:
Rozpoznanie powinno sięgać tak głęboko, jak sięga wpływ projektowanego obiektu na podłoże.
Nie do głębokości, na którą „się da”, tylko do głębokości, która jest potrzebna.
Koszt rzetelnych badań geotechnicznych stanowi zwykle bardzo mały procent wartości inwestycji.
Jednocześnie od jakości tych badań zależy:
Dlatego dokumentacja geotechniczna nie powinna być traktowana jako formalność administracyjna.
To jeden z najważniejszych dokumentów technicznych całej inwestycji.
W grupie PGW Pawlak od lat wykonujemy badania geotechniczne oraz analizujemy dokumentacje geologiczne dla inwestycji budowlanych i infrastrukturalnych.
Naszym celem jest dostarczenie projektantom i inwestorom wiarygodnych danych o warunkach gruntowo-wodnych, które pozwalają bezpiecznie zaprojektować i zrealizować inwestycję.
Jeżeli planujesz budowę lub chcesz zweryfikować dokumentację geologiczną swojej inwestycji, warto zrobić to zanim rozpoczną się roboty ziemne.
Bo w budownictwie najdroższe są błędy, które wychodzą dopiero na placu budowy.
Przy inwestycjach budowlanych badania geotechniczne są wymagane, ponieważ projektant musi określić sposób posadowienia obiektu na podstawie rzeczywistych warunków gruntowo-wodnych. Bez takich danych trudno poprawnie zaprojektować fundamenty, zabezpieczenie wykopów czy odwodnienie budowy. W praktyce oznacza to, że brak badań lub bardzo ograniczony zakres badań zwiększa ryzyko błędów projektowych oraz kosztownych problemów na etapie realizacji inwestycji.
Koszt badań geotechnicznych zależy od rodzaju inwestycji, zakresu badań oraz zastosowanych metod. Przykładowo wiercenia geotechniczne z poborem prób do badań laboratoryjnych mogą kosztować około 600-1000 zł za metr wiercenia, natomiast bardziej zaawansowane sondowania, takie jak CPT lub CPTu, wykonywane są zazwyczaj w przedziale 150-200 zł za metr sondowania. Całkowity koszt badań stanowi zwykle niewielki procent wartości inwestycji, natomiast ich jakość ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo projektu.
Dokumentacja geotechniczna zawiera przede wszystkim opis warunków gruntowo-wodnych na działce oraz parametry geotechniczne gruntu potrzebne do projektowania fundamentów. Obejmuje ona między innymi:
Na podstawie tych danych projektant konstrukcji dobiera sposób posadowienia obiektu.
Błędy w dokumentacji geotechnicznej mogą prowadzić do nieprawidłowego zaprojektowania fundamentów, zabezpieczenia wykopu lub odwodnienia budowy. W praktyce oznacza to ryzyko takich zdarzeń jak osiadanie budynku, niestabilność wykopów czy przebicia hydrauliczne dna wykopu. Usuwanie takich problemów podczas realizacji inwestycji jest bardzo kosztowne i często powoduje przestoje budowy.
Najlepszym rozwiązaniem jest analiza dokumentacji przez niezależnego specjalistę geotechnika. Podczas takiej weryfikacji sprawdza się między innymi:
Taka analiza pozwala wykryć potencjalne błędy jeszcze przed rozpoczęciem budowy.
Warto też sprawdzić czy wykonawca badań posiada (opłacone) ubezpieczenie OC zawodowe na wartość większą, niż koszt Państwa inwestycji.